13.04.2026
Procedura antymobbingowa przestaje być opcją. Pracodawców czekają nowe obowiązki
Procedura antymobbingowa przestaje być dodatkiem „na wszelki wypadek”. Projekt zmian w Kodeksie pracy pokazuje jasno: pracodawcy będą musieli działać aktywnie i stale – a nie tylko reagować na zgłoszenia. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przebudowy dotychczasowego podejścia.
W Sejmie trwają prace nad projektem ustawy o zmianie Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego, który kompleksowo przebudowuje przepisy dotyczące mobbingu, dyskryminacji, naruszeń godności i innych dóbr osobistych pracownika oraz zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Projekt został przyjęty przez Radę Ministrów 17 lutego 2026 r., a 25 marca 2026 r. odbyło się jego pierwsze czytanie w Sejmie.
Jeśli nowelizacja przejdzie w obecnym kształcie, pracodawcy będą musieli spojrzeć na ten obszar znacznie szerzej niż dotychczas.
Co dokładnie się zmienia?
Projekt wprowadza kilka kluczowych zmian:
- upraszcza definicję mobbingu – rezygnuje z wymogu długotrwałości na rzecz uporczywości nękania,
- nakłada obowiązek aktywnego i stałego przeciwdziałania niepożądanym zjawiskom w miejscu pracy,
- daje pracodawcy prawo regresu wobec sprawcy (możliwość dochodzenia zwrotu wypłaconego odszkodowania lub zadośćuczynienia).
To zmiany, które mogą wymusić gruntowny przegląd dotychczasowych procedur i polityk HR.
Procedura to za mało – liczy się działanie
Zmiany dotkną zarówno tych pracodawców, którzy już mają wdrożone procedury, jak i tych, którzy do tej pory nie uporządkowali tego obszaru formalnie.
W wielu organizacjach obecne rozwiązania skupiają się głównie na:
- ścieżce zgłoszenia
- powołaniu komisji
- przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego
Tymczasem projekt idzie znacznie dalej.
👉 Liczyć się będzie nie tylko dokument, ale jego praktyczne funkcjonowanie.
Nowe podejście obejmuje:
- prewencję,
- wykrywanie nieprawidłowości,
- właściwe reagowanie,
- działania naprawcze,
- realne wsparcie osób dotkniętych niepożądanymi zachowaniami.
Innymi słowy — do przeglądu może trafić nie tylko sama procedura, ale cały model compliance w obszarze HR.
Nowe obowiązki dla pracodawców (również tych, którzy już mają procedury)
Projekt zakłada, że pracodawca zatrudniający co najmniej 9 pracowników będzie musiał:
➡️ ustalić reguły, procedury oraz częstotliwość działań
➡️ w zakresie przeciwdziałania:
- naruszaniu godności i dóbr osobistych,
- naruszeniom zasady równego traktowania,
- dyskryminacji,
- mobbingowi
…i ująć je w odrębnym regulaminie (chyba że kwestie te są już uregulowane w układzie zbiorowym lub regulaminie pracy).
To oznacza jedno: posiadanie procedury nie będzie już wystarczające.
Brak procedury? To ostatni moment na działanie
Jeszcze większe znaczenie projekt ma dla tych pracodawców, którzy:
- nie mają żadnej procedury
- albo ograniczają się do ogólnego zakazu mobbingu w regulaminie pracy
To właśnie oni powinni już teraz zacząć przygotowania:
- zmapować ryzyka,
- ustalić kanały zgłoszeń,
- opracować sposób prowadzenia postępowań,
- określić zasady dokumentowania działań,
- wdrożyć ochronę zgłaszających i świadków,
- zaplanować szkolenia i komunikację wewnętrzną.
👉 Projekt wyraźnie pokazuje, że liczyć się będzie praktyka, a nie tylko zapis w dokumencie.
Mniejsze firmy też nie są poza systemem
Warto podkreślić: projekt nie „zwalnia” mniejszych pracodawców z obowiązków.
Firmy zatrudniające mniej niż 9 osób nadal muszą:
- przeciwdziałać mobbingowi i innym niepożądanym zjawiskom
- zakomunikować pracownikom przyjęte zasady i procedury
Różnica polega bardziej na poziomie formalizacji niż na samym obowiązku.
Ciężar dowodu – zmiana, która zmienia wszystko
Projekt przewiduje również istotną zmianę procesową.
W sprawach o naruszenie zasady równego traktowania:
- pracownik będzie musiał jedynie uprawdopodobnić naruszenie,
- to pracodawca będzie musiał udowodnić, że do niego nie doszło.
👉 W praktyce oznacza to jedno:
dokumentowanie decyzji kadrowych i działań HR nabiera kluczowego znaczenia.
Dlaczego to realne ryzyko (a nie tylko teoria)
📊 Aż 93% pracowników deklaruje, że doświadczyło zachowań o charakterze mobbingowym (badania Antal i Dobrej Fundacji).
Jednocześnie:
- tylko 6% skarg uznawanych jest za zasadne (dane PIP)
To nie oznacza, że problem nie istnieje — raczej pokazuje, jak trudna jest jego prawidłowa identyfikacja.
Projekt odpowiada na to m.in. w ten sposób, że:
➡️ sąd będzie zobowiązany ocenić nie tylko mobbing, ale również naruszenie innych dóbr osobistych pracownika
To znacząco poszerza pole ryzyka dla pracodawców.
To nie jest zmiana w dokumentach
To nie jest zmiana „na papierze”.
👉 To zmiana w sposobie zarządzania ryzykiem pracowniczym.
Procedura antymobbingowa przestaje być dodatkiem, a staje się jednym z podstawowych narzędzi organizacyjnych.
Dla jednych będzie to czas aktualizacji istniejących rozwiązań.
Dla innych — ostatni moment, żeby w ogóle zacząć.
👉 Pytanie nie brzmi już „czy masz procedurę”, ale:
czy ona działa i czy jesteś w stanie to wykazać.
Masz wrażenie, że temat mobbingu i procedur antymobbingowych w Twojej organizacji „jest”, ale nie do końca wiadomo, czy działa w praktyce? To dobry moment, żeby się temu przyjrzeć. Jeśli chcesz, sprawdzimy to razem i podpowiemy, co warto zmienić.
Wspólnicy